Hidżab w Maroku – chusta muzułmanek

Hidżab to chusta, która zakrywa włosy, uszy i szyję, ale zostawia odsłoniętą twarz. W Maroku nosi go wiele kobiet, choć prawo tego nie wymaga – to wybór zależny od rodziny, środowiska i przekonań. Na ulicach Casablanki czy Fezu obok siebie idą kobiety w chustach i z odkrytymi włosami.
Co oznacza słowo hidżab?
Arabskie słowo ḥiǧāb pochodzi od rdzenia ḥ-ǧ-b, oznaczającego zasłanianie i oddzielanie. Pierwotnie nazywano tak zasłonę lub przegrodę, a nie część ubrania. Z czasem słowo zaczęło oznaczać zasady skromnego ubioru, a w potocznym języku – po prostu chustę na głowę.
Hidżab nie zasłania twarzy. Zasłona odsłaniająca tylko oczy to nikab, a okrycie całej postaci z siatką na oczach – burka.
Hidżab w Koranie
Zwolennicy zakrywania włosów odwołują się do dwóch fragmentów Koranu. Werset 31 sury 24 (An-Nur) poleca kobietom, by zasłaniały piersi nakryciem głowy (chimar) i nie odsłaniały ozdób poza tymi, które zwykle są widoczne. Werset 59 sury 33 (Al-Ahzab) mówi o narzucaniu na siebie okryć (dżilbab), by kobiety były rozpoznawane i nie spotykała ich krzywda.
Koran nie używa jednak słowa „hidżab” na określenie stroju, a interpretacje tych wersetów różnią się między szkołami prawa i uczonymi. Dlatego obowiązek noszenia chusty jest w świecie muzułmańskim przedmiotem dyskusji.
Jak noszą hidżab Marokanki?
Marokanki dobierają chusty do stroju, często do dżelaby, i noszą je na wiele sposobów: gładko upięte pod brodą, luźno owinięte wokół szyi, w jaskrawych kolorach lub stonowanych odcieniach. Chusty spina się szpilkami i ozdobnymi broszkami, a na uroczystości wybiera się materiały z haftem lub cekinami.
Strój kobiet w Maroku zmieniał się na przestrzeni XX wieku. Dawniej w miastach popularny był hajk – duża płachta okrywająca całe ciało. W czasach protektoratu wiele kobiet zamieniło go na dżelabę z kapturem. Dziś chustę nosi się zarówno do dżelaby, jak i do ubrań w europejskim stylu.

Czy turystka musi nosić chustę w Maroku?
Nie. Od turystek nikt nie oczekuje zakrywania włosów na ulicy, w sklepie czy w restauracji. Warto jednak ubierać się skromniej niż na plaży w Europie: ramiona i kolana zakryte w medynach i na wsi zwracają mniej uwagi. Chusta przydaje się przy wizycie w miejscach kultu, np. w Meczecie Hassana II w Casablance, jednym z nielicznych meczetów otwartych dla niemuzułmanów, a także jako osłona przed słońcem i pyłem.
Chusty i szale to też popularna pamiątka – kupisz je na każdym suku. O strojach kąpielowych muzułmanek przeczytasz w artykule o hasemie i burkini.