Choć marokańskie bazary jako zjawisko kulturowe są wspaniałą atrakcją, nie oznacza to, że wszystkie nasze zakupy w czasie podróży musimy realizować właśnie w tych miejscach. Warto zainteresować się chociażby ofertą marokańskich supermarketów, a wizytę na bazarze potraktować jako podróżniczą ciekawostkę.

Maroko | Apteka berberyjska
Maroko | Apteka berberyjska (by cloudzilla )

Zawyżone ceny

Będąc w Maroku wiele osób robi zakupy wyłącznie na bazarach albo w przydrożnych sklepach. W miejscowościach turystycznych, takich jak Agadir czy Marrakesz ceny będą znacznie zawyżone. Nie zapomnijmy też,  że na bazarach będziemy musieli się targować. Jeśli nie wiemy, ile dana rzecz rzeczywiście powinna kosztować, możemy znacznie przepłacić.

Również w małych sklepach spożywczych zwykle zapłacimy więcej. Wiele z nich nie ma z góry ustalonych cen, a sprzedawcy „wymyślają” je na poczekaniu. Przykładowo, za butelkę wody możemy zapłacić 2-3 razy więcej niż mieszkaniec Maroka.

Co zrobić, aby nie przepłacać?

W każdym większym marokańskim mieście znajdują się supermarkety, np. Marjane, Acima albo Carrefour. Kupimy tam nie tylko żywność (np. kiszone cytryny, pastę harissa czy przyprawy na wagę), ale i niektóre pamiątki, np. naczynie tadżin, szklanki czy imbryczki do parzenia herbaty. Z przykładowymi cenami warto zapoznać się wcześniej, np. śledząc gazetki dostępne na stronie internetowej danego sklepu.

Kosmetyki i herbaty najlepiej kupować w sklepach specjalistycznych, tzw. aptekach marokańskich, nazywanych też aptekami berberyjskimi. Olejek arganowy będzie naprawdę olejkiem arganowym (trafiają się nieuczciwy sprzedawcy, którzy sprzedają podrobiony olejek albo taki, który ma zaledwie kilka procent arganu), a herbata na pewno będzie miała wyśmienity smak i aromatyczny zapach. Na miejscu, sprzedawcy doradzą nam, która z nich jest odpowiednia na problemy z krążeniem, a którą warto kupić mając problemy z wątrobą.

Maroko | Supermarket Marjane
Maroko | Supermarket Marjane (by t_abdelmoumen )

Na bazarze

Na bazarze warto robić zakupy dopiero po wcześniejszym zapoznaniu się z rzeczywistymi cenami danych towarów. Warto więc odpowiednio wcześniej przejść się po sklepach z cenami widniejącymi przy każdym produkcie, zajrzeć do marketów lub przejrzeć cenniki w sieci.

W supermarketach nie kupimy typowych pamiątek, takich jak magnesy czy breloczki. Znajdziemy je na bazarach, ale raczej ciężko będzie stargować cenę. Możemy jednak negocjować i kupić dwa breloczki w cenie jednego, albo trzy magnesy w cenie dwóch.